Co mam
- świadectwo ukończenia szkoły średniej
- świadectwo dojrzałości również
- bałagan w pokoju [ czyli to wciąż ja]
- płaczącego Federera na tapecie w telefonie (ogólnie pomysł robienia zdjęc transmisji telewizyjnej uważam za udany)
- kilka nowych kolorowych ciuchów
- kilka nowych kolorowych par butów
- kilka nowych kolorowych par kolczyków
- kilka nowych kolorowych kosmentyków
- włosy bardziej blond niż kiedykolwiek
- pare kredek do oczu, którymi się wreszcie umiem posługiwac
- nowe, kolorowe okulary przeciwdeszczowe, tudzież słoneczne
- nową ładowarkę do baterii
- manie na robienie zdjęć wszystkiemu co się rusza i nie rusza
- 80 niewykorzystanych złotych na koncie UŁ
- 20,30 nędznych złotych w potrfelu
- plus 10 euro, noszonych nieprzerwanie od ubiegłorocznych wakacji we Włoszech (pomysł, na wydanie ich dopiero gdy będę po raz kolejny w stolicy Italii nadal aktualny)
- umiejętnośc posługiwania się jezykiem włoskim na poziomie nadal bardzo początkującym
- ten sam widok z okna co ostatnio
- butelkę mineralnej na biurku
- mnóstwo wolnego czasu
- kilka planów towarzyskich
- odżywające, po trzyletniej przerwie, gimnazjalne znajomości
- coraz więcej ludzi na liście gg
- migające gg
- postanowienie o pozostaniu abstynentką przynajmniej do połowy lipca
- na nowo działającego bloga

Czego nie mam
- wyników rekrutacji z uczelni wyższych (co oczywiście na razie jest normalne)
- soku w szklance okocimia
- internetu w telefonie (pół debil siedzący we mnie znowu się ujawnił, gdy po tych kilkunstu tygodniach znowu próbowałam to wszystko tam uruchomić)
- odwagi by pójść do ery i przed jakimś miłym chłopięciem, tudzież niemiłym dziewczęciem pokazywać jaki ten półdebil we mnie jest wielki
- normalnego, nieróżowego, niezespołowego lejałtu na blogu (ale to się zmieni zapewne za dni kilka)
- czym uzupełnic kolumne po lewej, ale to się zmieni pewnie zaraz
- fotobloga, który chciałam w tym miejscu zrobić (patrz: Co mam : pkt 13)
- spokoju ducha

…łelkom