Dupa. Nie śniło mi się nic ;) Telefon milczy. Nikt mnie nie kocha XD Z głośników na zmianę Bruce Dickinson i Red Hot Chili Peppers. Zakochałam się w tej koncertówce :) Dla zachęty Otherside i mój totalny #1 na dzisiaj czyli Brandy .Postanowiłam nie pisać ani słowa o studiach od tej pory. Nie pisać, nie mówić, myśleć tylko ewentualnie. A to dlatego, że po przestudiowaniu Rzeczpospolitej i propozycji Uniwersytetu Łódzkiego, coś mi ‚wpadło w oko’ i nie chcę krakać ;) Tylko trzeba zacząć się uczyć ;)
Jesień toalna już za oknem. Lubię jesień. Chyba nawet bardziej niz lato. Pamiętam, ze wieeeki temu w „Złotych Myślach” (XD) wszyscy wpisywali właśnie lato jako ulubioną porę, jesieni nikt, bo kojarzyła im się ze szkołą. A ja lubiłam i lubię do dzisiaj, te szare dni, ten wiatr, zapach deszczu i liści. Coś fantastycznego dla mnie. Lubię tą dekadencką porę roku, lubię ten depersyjny klimat, pory samobójców, z tym tylko wyjątkiem, że ja się w przeciwieństwie do nich zabijać nie chcę. Chcę ten jesienny świat oglądać. Zawsze byłam jakas dziwna, noo ;))