Agrrrr drugi raz… drugi raz coś/ktoś po włosku do nmie napisał na WinMXie.. Tym razem paolo-coś tam. A ja drugi raz nic nie odpowiedziałam… Idiotka…
Z innej beczki, jako, że zbieram sobie tą kolekcję gazety wyborczej (tzn nie kolekcję gazet tylko książek ;) A w dzisiejszym łodzkim dodatku były przykładowe testy na UŁ z polskiego na wydział Nauk o Wychowaniu. Co to są nauki o wychowaniu ? Jakim wychowaniu ? Bo pytania typu czy Poeta doctus to poeta-lekarz/ doktor literatury/ poeta-uczony/ nauczyciel lub czy Beniowski jest dramatem romantycznym/ epopeją/ poematem dygresyjnym/ ballada czy czym jest reformacja, kto napisał Odprawę posłow greckich i kto założył Collegium Nobilium chyba nikomu by trudności nie sprawiły… Chyba, że ja wyobraziłam sobie, że oni nie wiadomo czego tam wymagają.. Nevermind.
Moje oczy pochłaniają ostatnio Mistrza i Małgorzatę – i cały czas mam przed oczyma (duszy mojej) pięknego Wolanda z teatru :] Bueheh gustować w diabłach… Wiedziałam, że ze mną jest coraz gorzej ;)
Mój komputer tak zwany domaga się tego formatowania dysku. Ale ja się dalej nie daję. Jak już kompletnie nic uruchomić nie zdołam to wtedy poprzegrywam sobie wszystko co chcę zachować na dysk D i z całą zawartością dysku C się pożegnam. Jeszcze nie wiem, jak to zrobię, bo na moim komputerze jest totalny burdel…
A tak po za tym to już chciałabym być we Włoszech. Tak wiem, jestem nienormalna, monotematyczna i wogóle. Ale nic na o nie poradze.. w sumie nie chce nawet ;)
A no i żeby te wakacje nie różniły się zbytnio od kilku poprzednich mama (tu takie ładne-brzydkie słowko zaczynajace się na ‚za..’ mi do głowy przychodzi..) – ciężko pracuje a ja się irytuje przebywajac na kilku metrach kwadratowych z człowiekiem nazywanym przeze mnie ojcem. A mama mnie chciała z nim do Włoch wysłać. ha, w dwójkę.. Samych !!!! Nie wrócilibyśmy, byśmy się pozabijali drugiego dnia. A tak swoja drogą – jesli chodzi o krwawe tematy, wczoraj myślałam, że jestem jakąs aktoreczką w mało ambitnym horrorze. Przez pól godziny czułam zewsząd krew. Myślałam nawet ze jak zacznę spłukiwać włosy to zamiast wody czerwona substancja wypłynie. Niestety. jak już mówiłam, kiepski horror to był…