I naturalnie ze spicza nie pytała, klasówka została przełożona a polski przynajmniej do środy (znowu) mi się upiekł…
Za ładna pogoda się robi. Chce się wyjść, a książki czekają. Kolejna część klasy dowiedziała się dziś na religii o moim zboczeniu na punkcie Włoch. Bywa. Ja się dowiedziałam, ze Karola śni o każdym chłopaku z naszej klasy i o całowaniu się z nim (w dwóch przypadkach były to koszmary ;]) A parę osób dowiedziało się, ze gdy w Treście koleżanka kupiła sobie torebke, to ja wybłagałam i mam do tej pory,włoskie gazety które ją wypychały. Bywa:P Patrzyłam sobie na kursy ESKK zdzierstwo straszne. Tak ciągnąć od ludzi spragnionych wiedzy :P Podziękuję. Poczekam :)
Mam dziwnie przeczucie, że ten tydzień nie będzie tak dobry jak poprzedni. Mam też nadzieję, że się mylę.