Tak moznaby było opisać nastrój mój i Kaśki po opuszczeniu murów szkoły. Powód ? Historia. Taaak jak przypuszczałam – 3. I to jaka trója… 2 punkty do 4 zabrakło. W tym o jeden za mało policzył mi Sierściuch, nawet nie zgłosiłam tego. Drugi punkt miałabym gdybym napisała pełną datę 1656, a nie 165 – oczywiście o roku sto sześcdziesiątym piątym nie myślałam, chciałam napisać tą ostatnią 6 na końcu ale zapomniałam. Czyli, ze 4 uciekła mi z mojej własnej winy, super, teraz żeby mieć (MUSZĘ MIEĆ) 4 na koniec z następnej klasówki musze dostać 4 albo 5 (haha) super cholera :/
Notka niżej nalezy do mojej koleżanki z klasy. Kto będzie chciał – skomentuje – po prostu chciałam o niej napisac, bo prezent walentynkowy który dzisiaj oglądałam, maksymalnie mnie rozbroił. A więc istnieją jeszcze faceci przez naprawdę ogromne „F”… (tylko, dlaczego oni się przede mną kryją ? =])
Dzisiaj ostatki – jak zwykle około 1/3 klasy się przebrała, pozostała, wraz ze mna, olala sprawę. Pierwszkolasiści (ehh z cięzkim sercem :/) przyznaję byli najlepsi – rozbili namiot na parterze, leżaki, przynieśli gitarę, śpiewali i grali cały dzien, nie będąc na zadnej z lekcji… Nie przebrani nie mieli wejścia w tym roku na aulę – dziękujemy pani dyrektor. Wczoraj kolezaneczki wymyśliły że się za wróżki przebierzemy (genialne :/) Chłopcy się wyłamali of course. Paweł jako robotnik w jakimś niebieskim kombinezonie a Szymon i Mati za dresów. Nie dość, ze wygladali jak debile to też się tak zachowywali… A ja z Pati rozmawiałam na PO o tym, ze niby do dobrej szkoły chodzimy ^^ Hmm debule ale i tak kocham tych chłopaczków, lol !
Jutro nie idę do szkoły. Robimy z Kaśką protest (też dostała 3 :P) antyhistoryczny.

ps. ahhhh i mecze się zaczęły – gina – ogląda polsacik sport :D chociaż Michał w pociągu się na mnie i na Kaśkę dzisiaj zbulwersował. Mecze, alkohol, papierosy, narkotyki i wszelkie fajne zabawy są zarezerwowane dla płci męskiej. Jak ja kocham szowinistów :P

ps2. chcę mieć albo aparat cyfrowy albo telefon z aparatem (dobrym).. strasznie spodobała mi się ta akcja. Jednak szybko zorientowałam się że :
a) nie mam czym zrobić zdjęc a rysować nie umiem
b) nie noszę torebki
punkt b zamierzam zmienić i zastąpić plecak torbą. Tylko najpierw muszę sobie coś łądnego i w miarę pojemnego sprawić :)

a co do aparatów… znalazłam wczoraj cos fajnego (bo najpierw chciałam siemensa mc60 le za duzo opinii ze nawala ten aparacik..) nokie 6600 sprawdzilam na allegro ze srednie ceny sa od 1700 – do ponad 2000 – ja to mam gust :P Chcę aparat. Dobry duży aparat. I torbę. Cos czuję zakupy w powietrzu (a jeszcze bardziej czuję pustki na moim koncie :P)