a w moim życiu pustka. Nic się nie dzieje kompletnie. Szkoła szkołą – istnieje. Historyk historykiem – nie zachowuje się tak jak reszta ludzi. Dziś na religii ksiądz chciał dziennik bo wystawiał oceny, a ten był cały czas u historyka. Natalia z Mateuszem poszli po niego, a ten dał im go w przezroczystej, foliowej, jednorazowej torebce (bo uczniom nie wolno nosić dzienników) i do tego – kazał sobie zwrócić potem ten świstek folii. Ja nie wiem, czy to jest do końca normalne ;)
A tak wogóle to.. niech żyje Paschendale!

paschendale.gif

Nie ma to jak wyrwane z kontekstu zdanie… Hmm no cóż, taka dzisiajsza notka, bez sensu, bez ładu, bez składu. Jak ten dzień… Ja chcę odpocząć !