no i wrocilam :D nie wiadomo co sie mojemu kompkowi stalo, lekarz przyszedl zrobil tak ze komp chodzil w trybie normalnym i wszystklo dzialalo .. oprocz internetu. tzn. internet byl polaczenie bylo tylko okienka czyli explorer go wyswietlac nie chcialy. wiadomo dlaczego ? nie. trzeba wiec bylo wina od nowa instalowac (dzieki bogu ze mam 3 dyski i tylko C: polecial) juz wszystko dobrze, wszystko szybko chodzi (odpukac) nie wiem tylko dlaczego zmienilam caly html na glownej i po 5x odswierzeniu nie widze zadnych zmian… ugh no ale moze to dlatego ze wlasnie wgrywa mi sie windows update. zobaczymy ;) w kazdym razie I’M BACK ! i pochwale sie od razu : mam dwie piatki (2x 5) z matmy i 3 z fizyki czyli z przedmiotwo z ktorych bylam w tamtym roku zagroznona, w srode po raz pierwszy napisalam caly sprawidzan z chemii, i wydaje mi sie ze raczej zrobilam go dobrze ! faetka od geografii uparla sie zeby wstawiac mi piatki z odpowiedzi i podczas gdy 80% klasy ma jedna ocene lub nie ma zadnej ja mam 4… jutro nie ide do szkoly i wogole wszystko jest p i e k n i e (no humor psuje mi tylko jedna sprawa zwiazana z wycieczka ale opisze ja jak sie wyjasni, lub gdy mam nadzieje nic sie nie wyjasni i zostanie tak jak teraz ;))