Wogole to jestem lekko nienormalna, pisac cokolwiek o 23, gdy ma sie w perspektywie zdazenie na pociag o 7:01… Bo w tym roku postanowilam jezdzic codziennie rano pociagiem,a nie tak jak w tamtym, samochodem. Ale niestety to wiaze sie z wczesniejszymi pobudkami rano :( Ciezkie zycie uczniow ;) W szkole niewiele lepiej ( z angielskim juz wogole tragedia, nie dosc ze 5 razy w tygodniu, a 2 razy mamy laczone grupy zaawansowana i niezaawansowana… z nauczycielem od tej drugiej grupy, bo na tyle etatow szkola nie ma pieniedzy.. p a r a n o j a ) Ale po za tym ujdzie nawet. Dzisiaj mialam fajny powrot do domu w otoczeniu 3 facetow ;) Po za tym dosc duzy procent pierwszakow mial dzisiaj na sobie koszulki Maiden, jak jakas inwazja to wygladalo :)
Klasa po wakacjach praktycznie nic sie nie zmienila… Znaczy no Baska i jej dready…. ale juz sie przyzwyczailam :P Bo ja bym sobie ladniejsze zrobila ;) Aaa no i Jacus sie troszke zmienil… (cholera wlosy zapuszcza, on robi wszystko zeby mi mysli zaprzatac… ;D)
Boze, o tej godzinie juz nie mam sily stukac w klawiature (nie mowiac juz o mysleniu nad tym co stukam) wiec lepiej skoncze :)
Od dwoch dni Gangi Nowego Jorku ogladam i skonczyc nie moge ;) A w sobotę chce isc na Piratow z Karaibow.. ahhh ta wrodzona slabosc do Deepa ;D daily double :
1. What was your best birthday present you’ve ever recieved?
tegoroczny 75% gin :P hehehe nie wiem, szczerze mowiac nie pamietam jakiegos szczegolnego (po za tym zawsze myla mi sie prezenty urodzinowe z imieninowymi :P)
2. How much pop/soda do you drink a week?
po chorobie nerek pije tylko mineralna niegazowana.. ile ? hektolitry :D