Szlag by trafił tą interię, raz jest, pięc razy jej nie ma…. Ale walić ja nie o tym, byłam w Tuszynie, dzisiaj tam dość pusto było więc zakupy małe, za tydzień sie jeszcze pojedzie (10 minut w tą czy w tą ;D) nie ma to jak mieć dobre miejsce zamieszkania…. hehe a wczoraj marudziłam że mieszkam w dziurze, kawałek wczorajszej rozmowy, przedstawiajacej jak Polacy „kochaja” swoje miejsca zamieszkania :
(…) cRaSh
no widzisz jak masz fajnie
cRaSh
na mom osiedlu srednia wieku to 60lat wiec mam male szanse na siec osiedlowa
Gina
60 ? fatalnie…. jakby bylo z jakies 80 to dlugo bys sie nie musial martwic (…) czy Lublincity ?
cRaSh
(…) i jakie city?….dziura raczej
Gina
dziura to kociaczku zgierz
cRaSh
bo w lublinku nie bylas, zreszta kazda dziura w lodzkim jest miastem dla aglomeracji w lubelskim (…)

Ale teraz jestem nawet w stanie zmienic zdanko, bo zakupilam sobie dwie (na spole z tata niby…) dwie koszulki Maiden, jedna taka a drugiej nie pokaze, bo nie z serii oficjalnych, Eddie na harleyu, robi wrazenie hyhyhy, potem zajechalismy sobie pod Galerie Lodzka, pognalam na ostatnie pietro do Empiku, pytam sie w informacji czy maja bilety na mystic fstival, pokazuja ze bileteria 5 metrow obok przelaze miedzy kasetami pytam sie babki a ona, chwileczke, ale jeszcze nie przyszla jakas fuckin Marzena zajmujaca sie takimi sprawami, to ide poogladac sobie kasetki, kiedy jestem przy Dwoch Wiezach podlazi mlody facet i sie pyta czy w czyms pomoc, mowie ze nie, a on czy chcialam kupic bilety (nie ma jak siara) mowie ze tak, podlazimy, wydusilam jakie chce, i biletiron.jpg szukam wzrokiem portfela … znaczy taty, kupilismy dwa bilety, i hyhy uwaga, ja na plyte tata na sektor (bo on mowi ze drugiego na plycie nie przezyja ;P) czyli podwojny git, nie bede musiala na niego uwazac tylko sobie sama szalec na tafli (YEAH!!!!) facet szuka biletow szuka szuka… i….. okazuje sie ze to… FAN, cos sie zgadali ze tez siedzial w czerwcu (nie w wiezieniu tylko na sektorach :P) potem wypalil ze byl w 2000 na brave new world tour, to go tatusiek zatkal i wypalil ze jak byl w Lodzi w 87 to tez na sektorach (hehehe) jak milo takich ludzi spotykac (a facet nie powiem… calkiem calkiem ;D) Potam zakupilam sobie Dwie Wieze, ktore juz obejrzelismy cala rodzinka, i jak jeszcze dzis wieczorem Milan wygra z Porto to ja moge nawet w sobote isc do szkoly na klasowke z biologii ;P ehhh life’s beautiful :D Mystic Festival rulez ! No i Bruce rulez, ostatnio nic nie robie tylko pokazuje w kolko tacie jego wywiad dla jakiejs finskiej czy szwedzkiej, w kazdym badz razie „zimnej” tv jak opowiada o tym ze jak byli w Polsce w ’84, jak nasz kraj byl pod „skrzydlami” Rosji to publicznosc byla tak fantastyczna no i do tej pory nic sie nie zmienilo, mowil tez ze w tym 84 jak byli pijani w ktorys tam dzien to ich ludzie zaprosili na swoje wesele zeby im zagrali, no i poszli i zagrali :D a potem jest jeszcze urywek z 84 jak przeyjezdzaja LOTem na okecie jak ich mundurowi sprawdzaja i takie tam :D cudne to jest :) Jak mi dysk powieksza (wczoraj Lukasz nie przylazl :l) to moze gifka zrobie :)
Daily Double
1. Have you ever met up with someone who you originally met on the internet?
Yes :) panią :) i jeszcze jednego czy dwoch gostkow :)
2. Do you have any unusual hobbies or talents?
oczywiscie ze nie, znaczy nie wiem, nie chce mi sie myslac, mam strasznie duzo roznych zainteresowan, byc moze dla kogos wydawac by sie mogly niezywkle, dla mnie wszystkie sa zwykle, bo moje :)